czwartek, 13 stycznia 2011

Stan Flow - czyli jak pracować efektywnie i być w dobrym humorze bez użycia ziół.



źródło obrazka: flickr.com

Jeżeli przeczytałeś moje wpisy dotyczące postawy oraz jej wagi, jesteś w stanie odpowiedzieć sobie na pytanie: jaki wpływ ma nasze samopoczucie na wykonywaną przez nas pracę?

Oczywiście jest to duży wpływ. Jak sądzisz: jaka osoba będzie bardziej skuteczna i zrealizowana zawodowo? Osoba smutna, czy osoba szczęśliwa?

Widzimy więc, że dobre samopoczucie budzi coś w rodzaju entuzjazmu. Entuzjazm jest - jak dobrze wiecie - czynnikiem, który ma bardzo pozytywny wpływ na naszą efektywność. Dzięki entuzjazmowi nie czujemy się zmęczeni podczas pracy a samą pracę wykonujemy po prostu lepiej. Czy istnieją sposoby na świadome podwyższenie swojego samopoczucia?

Pewnie, że tak. Taki stan świadomie wywołanego "wyższego poziomu umysłu" nazywamy Stanem Flow.

Stan Flow jest to stan umysłu, w którym robota aż wre w rękach. Ze stanem tym wiąże się entuzjazm i podwyższona efektywność pracy. Dla wielu ludzi Stan Flow jest jak potwór z Loch Ness - niespotykany. Dla innych jest codziennym narzędziem pracy.

Ta notka ma nauczyć Cię kilku prostych sztuczek, które okażą się być pomocne podczas procesu wchodzenia w Stan Flow.

Co ważne: Stan Flow musi być wywołany w jakimś celu. Celem tym może być szybsze ukończenie projektu lub coś w tym stylu. Wywoływanie Stanu Flow ot tak, nie tylko jest bez sensu ale także nie przyniesie skutku ponieważ umysł podświadomy nie lubi się wysilać na daremno.

Teraz przejdźmy do meritum. Krok po kroku.

1) Zajmij się pracą. Po prostu pracuj. Czujesz, że idzie Ci naprawdę dobrze i praca Cię nie męczy? Super. Skup się na tej chwili i postaraj się ją zapamiętać. Aby wywołać Stan Flow w przyszłości, Twoja psychika musi się z nim zapoznać.


2) By ułatwić psychice zapamiętanie tego stanu emocjonalnego, musisz go powiązać z jakąś czynnością, gestem (np. pstryknięcie palcami), smakiem konkretnej potrawy lub z konkretną muzyką (soundtrack z "Benny'ego Hilla"?). Proces ten nazywamy "Kotwiczeniem".

Co to znaczy?

Chodzi o to, że jeżeli czujesz podczas pracy przypływ jakiejś energii, powiąż ten stan z jakąś sytuacją jak choćby przykładowe pstryknięcie palcami. Czujesz "speeda" - pstryknij. W ten sposób Twoja psychika powiąże pstryknięcie z stanem pozytywnej energii.

3) Jeżeli wszystko zrobiłeś dobrze, Twoja podświadomość powinna to odebrać w ten sposób: "Zawsze kiedy spotkam się z danym gestem/potrawą/sytuacją/muzyką/czymś tam jeszcze zwiększę poziom efektywności". O tej pory powtórzenie gestu lub puszczenie zakotwiczonej muzyki wprowadza nas w owy Stan Flow.

Głupie? Tak, ale to działa. Kotwiczenie jest zagadnieniem z kategorii neurolingwistycznego programowania - więc nie jest to jakiś szamański wymysł.

Po kilkukrotnym powtórzeniu eksperymentu, poprzez gest (przykładowe pstryknięcie palcami) uaktywnisz swoją wewnętrzną motywację na poziomie podświadomym.

Kilka uwag na koniec:
Muzyka synchronizuje mózg i ułatwia pracę. Muzyka powinna być cicha i pozbawiona wokalu. Do kotwiczenia dobrze nadaje się muzyka dynamiczna i wesoła. Unikaj "smutów" i innych podobnych. O wpływie muzyki na stan umysłu wspominałem w artykułach poświęconych uczeniu się przy użyciu podręczników i innych artykułach poświęconych efektywnej nauce.

Pamiętaj, by nie opuszczać Stanu Flow do czasu, aż sam nie przeminie. Każde kolejne użycie "kotwicy" ułatwia wejście w stan Flow, a każde sztuczne wyjście utrudnia zarzucenie "kotwicy" w przyszłości. Pamiętaj, by nie zakotwiczonych gestów bez potrzeby - osłabi to efekt kotwicy. Analogicznie, nie staraj się wejść w Stan Flow, gdy jesteś w złym humorze. Może to osłabić kotwicę.

Warto też pamiętać, by przed wprawieniem się w Stan Flow, zrobić sobie przerwę - zwiększy to Twoją efektywność.


Ćwiczenie Praktyczne: Spróbuj poeksperymentować z naturalnym zielskiem umysłu ;-) Z początku efekt będzie średni ze względu na słabą kotwicę ale z czasem będzie Ci coraz łatwiej. Zapoznaj się z moim artykułem na temat Stanu Flow.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam.

Zachęcam wszystkich do komentowania. Krytyka jest wyjątkowo mile widziana. Zastrzegam sobie prawo do moderacji komentarzy, które łamią zasady dobrego wychowania.